Gdzie nocować na Morawach Południowych?

W niniejszym artykule podzielę się z wami moimi doświadczeniami dotyczącymi spania na Morawach. Opiszę wszystko, co wiem na temat rezerwacji, rodzaju noclegów, cen oraz najlepszych rozwiązań, jeśli przyjechaliśmy tu głównie na zdjęcia. Na wstępie musicie wiedzieć jedno, że w Czechach olbrzymia większość obiektów noclegowych działa do godziny 21:00. Kwatery we wsiach bardzo często zamykane po 20:00, a ściślej mówiąc, jeszcze do tej godziny właściciel sprawdzi waszą rezerwację. Oczywiście, jeśli kontaktujecie się z właścicielem, często udaje się ten termin nieco wydłużyć, jeśli mieszka on obok lub nad wynajmowaną kwaterą, jednak nie ryzykowałbym.

W punktu widzenie Polaka, gdzie większość hoteli dostępna jest całą dobę, może to być to niezłe zaskoczenie. Osobiście lubię przemieszczać się nocami i dojeżdżać na miejsce często tuż przed północą, więc znalezienie taniego noclegu w dowolnej morawskiej wsi jest problematyczne. Oczywiście nie jest to żadne zarzut, gdyż w wielu krajach kwatery prywatne na wsiach dostępne są najczęściej do godziny 20-21. W okolicach godziny 22-23 możliwa jest rezerwacja ledwo kilku hoteli w Brnie, hotelu w Hustopečec i hotelu w mieście Uherské Hradiště. Wybór jest mocno ograniczony, a w przypadku Brna również i cena odczuwalna (100-130 Euro). Jedyną opcją na przyjazd w nocy jest rezerwacja obiektu, w którym właściciel zostawia klucze w skrytce. Wówczas możemy przyjechać o dowolnej porze w nocy. Poniżej opisałem moje doświadczenia i rodzaje noclegów, w których przebywałem w ostatnich latach.

Praktycznie wszystkie noclegi w ostatnich latach rezerwowałem przez Booking. W latach 2014-2018 miałem kilka noclegów z dobrymi opiniami, dzwoniłem i rezerwowałem pokój. W dobie wysokich prowizji pobieranych przez Booking, właściciel obiektu z pewnością ucieszy się z takiego rozwiązania, a i pewnie dostaniemy parę Euro rabatu. Jeśli regularnie rezerwujemy przez podobne portale, to często cena u nich jest już ta najniższą, ze względu na programy lojalnościowe.

Nocowanie w aucie

Osobiście nie praktykowałem tego rozwiązania, choć mam w planie, ale znam osoby, które akurat tak to tutaj robią. Jest to jeden z najlepszych patentów, pozwalający na fotografowanie pierwszych mgieł, czy wschodzącego słońca. Czechy mają jeden z najniższych wskaźników przestępczości w Europie, więc spanie w aucie w terenie wydaje się być stosunkowo bezpieczne. Sugeruję robić to w pobliżu miejscówek, gdzie jest parking, ale również poza miejscami ruchliwymi, gdzie nawet w nocy podjeżdżające samochody mogą nas wybudzać. Jest kilka miejsc z zakazem parkowania na noc kamperów, ale nie dotyczy to osobówek.

Nocowanie w kamperze lub kamperbusie

Osobiście rozwiązanie to planuję przetestować w 2026 r., jednak korzystniejszy wydaje się nocleg w kamperbusie ze względu na jego rozmiary i możliwości dojazdu w różne miejsca. Typowe kampery są nieco za duże i w wiele miejsc po prostu się nie zmieścimy, a jak już wjedziemy to będzie problem z zawróceniem. Idealne są typowe, starsze busy jak VW Transporter, Renault Traffic, czy Opel Vivaro przerobione na mini kampera.

Nocowanie w miastach

Często praktykowałem to rozwiązanie z jedynej prostej przyczyny – po godzinie 21 praktycznie 90% obiektów noclegowych jest zamknięta, a w miastach tj. Zlin, Brno, czy Uherské Hradiště zawsze było coś czynnego całą dobę. Minusem jest dojazd na miejscówkę, który zajmuje często 30-60 minut, jeśli nie nocujemy przykładowo w Kyjovie i może być przyczynkiem do tego, że po prostu nie zdążymy na ciekawy wschód słońca.

Nocowanie we wsiach

Najlepsza opcja według mnie, zarówno pod kątem cen, jak i odległości od miejscówek. Wstajemy rano i od razu jedziemy w kilka minut na miejscówkę. Minusem jest spore obłożenie kwater od wczesnej wiosny, a także fakt, że najczęściej musimy pojawić się w nich nie później niż o 20:00. Jest to dobra opcja, jeśli wiosną, czy jesienią robimy zdjęcia na miejscu, a potem od razu jedziemy na nocleg. Gorzej w sytuacji, gdy chcemy przyjechać późno w nocy, wówczas taka opcja odpada.

Popularne są noclegi w domkach, w których piwnicach dojrzewa wino. Domki takie znajdują się w wielu miejscowościach. Ja akurat regularnie nocowałem w Velkich Bilovicach. Rezerwację robiłem przez Booking, a właścicielka przychodziła tam około godziny 20:00 i włączała klimatyzację, żeby nieco nagrzać wnętrze. Klucz zostawał w skrytce, a ja nawet o 12 w nocy mogłem przyjechać na miejsce. Minusem domków winnych jest brak izolacji ścian i w środku jest naprawdę zimno wiosną. Grzanie klimatyzacją daje chwilowy efekt, jednak rano temperatura w środku w kwietniu spokojnie schodzi do 15ºC i trzeba chodzić w kurtce. Domki to dobra opcja na maj i czerwiec. Pod domkami można parkować, więc jest to ułatwiające życie rozwiązanie dla osób z dużym bagażem.  

Standard noclegów

Generalnie noclegi w Czechach, myślę w 95% przypadków spełniają wymogi bardzo dobrego noclegu. Składa się na to wygodne łóżko, czyli brak praktycznie miękkich materacy, które niektórzy turyści opisują, jako wygodne. Nie są to jednak wygodne materace, a skąpstwo właściciela noclegów, który kupił tanie materace, na których wygodnie może być tylko dziecku, ewentualnie dziewczynie o wadze 50 kg. Na szczęście takie sytuacje w Czechach są rzadkie, a materace są z wyższej półki cenowej. Myślę, że Czesi wzorują się na prostocie i funkcjonalności noclegów w Niemczech. W porównaniu do Polski jakość i wygoda materacy jest lepsza. Dla mnie jest to główne kryterium, ale również inne wyposażenie jest wystarczające.

Ceny

Ceny, które podaje w artykule odnoszą się do lat 2024-2026 i podaję je w Euro dla łatwiejszego przeliczania. Kwatery prywatne w domach (w Polsce odpowiednik agroturystyki) to kwota rzędu 50-60 Euro za noc. Cena ta w weekend wzrasta do 70-80 Euro w wielu przypadkach. Trafiają się oferty w dobrym standardzie w kwocie 35-40 Euro, jednak są to przypadki rzadkie. Ceny hotelów mocno różnią się, jednak w regionie miasta Uherské Hradiště można znaleźć pokoje za 40 Euro za noc. Ceny w Kyjovie oscylują w granicach 70-80 Euro, przekraczając często 100 Euro za noc w samym Brnie i sięgają w weekend z szczycie sezonu 150 Euro. Najłatwiej o w miarę tani nocleg na początku sezonu w miejscowościach wokół Kyjova. Najbardziej zatłoczona lokalizacja w kwietniu i maju to z pewnością Mikulov i próżno wówczas szukać tu wolnego noclegu w ten sam dzień, nie mówiąc już o weekendzie.

Które miejsce do noclegu jest najlepsze?

Jeśli mamy sporo czasu w dniu wyjazdu, to oczywiście najlepszą opcją jest rezerwacja w miarę taniej kwatery turystycznej w domu na wsi w cenie 50-60 Euro. W maju, czy czerwcu może być to trudne i trzeba będzie dodać jeszcze około 15-20 Euro. Jeśli nie znajdziemy wolnego miejsca, to zostaje nam na pierwszą noc hotel, a na kolejny dzień szukamy nadal kwatery w domu. Polecam miejscowości między Kyjovem, a Velkimi Bilovicami. Wtedy na pewno w parę minut dojedziemy do wybranych miejscówek fotograficznych. Druga opcja to spanie w aucie; wówczas z pewnością nie pominiemy ciekawego poranka.

Szymon Wójcik